Miłość to wieczna tęsknota

Dotychczas pod domem, w którym na Starych Bielanach mieszkała Kora płonęły znicze. Teraz rozbłysnął też neon. Piękny. Pełen emocji.

Szczęśliwe chwile to motyle, miłość wieczna tęsknota – śpiewała Kora. Fragment cytatu z jej utworu właśnie zawisł na budynku przy ul. Płatniczej w Warszawie, w którym mieszkała przez dłuższy czas z rodziną. W szlachetną neonową formę ubrała go Paulina Ołowska, autorka m.in. słynnej siatkarki.

Neon to hołd dla zmarłej tego lata artystki. Powstał z inicjatywy rodziny i przyjaciół Kory. Wczorajsze jego uroczyste odpalenie było pełne wzruszeń. Czułam się wręcz zagubiona w emocjach uczestniczących w wernisażu osób, tym bardziej, że znalazłam się wśród nich nieco przypadkiem, jako miłośniczka neonów, jako sąsiadka. I może przez dystans, który w sobie miałam, tak urzekła mnie naturalność tej sytuacji, która z racji na przekraczanie granic prywatnej przestrzeni, wcale oczywista nie była.

fot.: @neonstory

Podobnie zresztą urzekł mnie sam neon. Choć przyznam, że odczytanie ostatniego słowa cytatu może przysporzyć nieco trudności.

Instalację uzupełnia tablica pamiątkowa na ogrodzeniu budynku. Zawisła tam, gdzie od lata stoją znicze.

 

Dodaj komentarz